19 kolorów, o których prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś. Większość podstawowych angielskich nazw kolorów – takich jak czerwony, żółty i zielony – należy do najstarszych zapisanych słów w naszym języku i można je dokładnie prześledzić powrót do okresu staroangielskiego. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest kolor
Kolor czerwony można również uzyskać z naturalnych materiałów. Oto główne sposoby: weź kwiaty narzuta, połącz równo z ałunem, gotuj przez 30 minut, wynik jest jasnoczerwony roztwór; zmieszaj kwiaty dziurawca zwyczajnego i krokosza barwierskiego, gotuj w wodzie, aż bulion będzie gęsty, co będzie miało czerwonawy odcień
Nieświadomie pomarańczowy kojarzymy również z życzliwością i ciepłem. Sądzi się, że jest to powiązane ze słońcem, które nie tylko daje nam ciepło na co dzień, ale w zależności od pory dnia może mieć też kolor pomarańczowy. Ponadto, słońce jest również życiodajne, a to uwydatnia wspomniany już związek pomarańczu z
kolor ciemnoczerwony z odcieniem fioletowym: Krzyżówka zagadka literowa polegająca na wpisywaniu odgadywanych haseł w rubryki krzyżujące się ze sobą
Jasnobrązowy kolor jesionu ma kilka ciekawych odcieni, dlatego dodając inny pigment do jasnobrązowej farby, okaże się, że uzyskamy odcień, który będzie pasował nawet tym młodym paniom, którym nie jest to zalecane. Ciemnobrązowy popielaty kolor świetnie wygląda na dojrzałych młodych damach, w przeciwieństwie do jasnego „brata”.
Resetowanie Firefoxa. Jak naprawić przeglądarkę Firefox - przywracamy ustawienia domyślne. Cybernecik - blog komputerowy, porady komputerowe, rozrywka i newsy IT.
Jeśli mówimy o czerwieni, to wydaje się, że jest ona jedynym kolorem, w którym symbolika chrześcijańskiego średniowiecza zwraca uwagę na odcień, gatunek. Wszystkie inne barwy ujmowane są jako „idealne" i sztuka operowała w tych ramach z zupełną swobodą, swobodą nieraz zdumiewającą. Tymczasem w przypadku czerwieni odcień jej
Pomadka wspaniale nawilża i wygładza usta, dzięki czemu kolor pięknie się teraz na moich ustach prezentuje. Jestem zachwycona, bo kolor długo utrzymuje się na ustach. Kupię ponownie i polecam – monikakot76. Ta czerwona szminka z Rossmanna jest lekka, niewyczuwalna na ustach, jednocześnie dająca nieskazitelne wykończenie.
Z wiekiem blednie i staje się srebrzysty lub brązowy z fioletowym odcieniem. Brzeg ostry i niekarbowany. Blaszki. W liczbie 20–40, z międzyblaszkami (l = 1–3), średniogęste, przyrośnięte lub zbiegające z ząbkiem, szerokie wybrzuszone, o barwie różowawo-szaro-beżowej, fioletowej lub ciemnofioletowo-brązowej z różowym odcieniem
Homebook.pl. Czerwień od wieków łączy się z radością, namiętnością, władzą. Jest również symbolem miłości i dobrej energii. Nic zatem dziwnego, że tak chętnie przemycamy ją do świata aranżacji wnętrz! Kolor czerwony potrafi wprowadzić w doskonały nastrój, a ponadto dodać przestrzeni bigla i charakteru.
yYrOnv. #21 TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 20:08 Myślisz Maxell, że wady mięsa PSE i DFD mogą dać chemiczny posmak mięsa (też jestem tego ciekaw), rozkład gnilny, chyba by autor nie pomylił z "chemicznym". Spotykam się z PSE, mięso jest typowe dla tych wad (jasne, rzadkie, po sparzeniu wiórowate) ale z chemicznym posmakiem się nie spotkałem Do góry #22 Bagno Bagno Uzależniony od forum Technolog Wędzarniczej Braci 5127 postów MiejscowośćMazowieckie Napisano 23 gru 2008 - 20:14 My sobie tutaj, spekulujemy, co i jak. A autor posta milczy, zamiast dać nam dodatkowe informacje. Do góry #23 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:16 Głownie DFD, gdyż jak podałem nie posiada (wogóle, lub w małych ilościach) glikogenu i kwasu mlekowego (utrzymujących pH mięsa), co powoduje silne zakwaszenie i wystarczy minimalna ilośc bakterii gnilnych, które jak wiesz zawsze wystepują, szczególnie w fazie brudnej obróbki, by juz po kilku dniach mięso nie nadawało się do uzytku. Pisałem o zapachu gnilnym (na poczatku lekki) oraz zapachu amoniaku. Połącz oba, a zobaczysz, jaka "chemię" uzyskasz. :wink: Pozdrawiam. W wolnej chwili napisze więcej, gdyz wpadł mi w ręce super materiał na temat zagrożeń mięsa i wyrobów masarskich, drobiu i ryb. Do góry #24 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:20 To sie potwierdza po przeczytaniu posta Maad'a. Temperatura - zapach. Poza tym, w normalnych warunkach mięso miałoby jedynie szare oczko, a tutaj, jak podaje autor tematu, dochodzi specyficzny zapach. Również wędzenie, wbrew powszechnemu mniemaniu nie tak bardzo konserwuje wewnetrzne warstwy bloku. Konserwacja zalezy głownie od zawartości soli i w mniejszym stopniu - azotynu. Do góry #25 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 20:25 Dla mięsa z wadą PSE najważniejsze jest pierwsze 45 minut po uboju. Jeśli po tym czasie pH w mięsie zacznie spadać to ok. - mięso nadaje się do produkcji, ale podstawowe wady, jasność, wodnistość itp. zostają, dlatego należy je mieszać z mięsem dobrym by nie otrzymać takich właśnie wiórowatych wyrobów. Do góry #26 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:33 Głownie DFD, gdyż jak podałem nie posiada (wogóle, lub w małych ilościach) glikogenu i kwasu mlekowego (utrzymujących pH mięsa), co powoduje silne zakwaszenie i wystarczy minimalna ilośc bakterii gnilnych, które jak wiesz zawsze wystepują, szczególnie w fazie brudnej obróbki, by juz po kilku dniach mięso nie nadawało się do uzytku. Pisałem o zapachu gnilnym (na poczatku lekki) oraz zapachu amoniaku. Połącz oba, a zobaczysz, jaka "chemię" uzyskasz. :wink: wolnej chwili napisze więcej, gdyz wpadł mi w ręce super materiał na temat zagrożeń mięsa i wyrobów masarskich, drobiu i się zgadza, aleMięso z DFD jest bardzo podatne na autolize białek (rozkład gnilny), ale nie z powodu silnego zakwaszenia, lecz właśnie odwrotnie, wysokiego pH, w mięsie DFD jest mało kwasu mlekowego, ponieważ było mało glikogenu z rozpadu którego on powstaje. Czyli pH mięsa DFD oscyluje w okolicach 6,2 - 6,4, podczas gdy w normalnym mięsie osiąga (po 24 h) 5,7 - 5,8. I to własnie pH blizsze 7 powoduje szybki rozkład w praktyce, kiedy świnie są bardzo mięsne (selekcjonowane odmiany) i podatne na wady mięsa, rzadko obserwuje prawidłowe pH 5,7-5,8 w miesniach szynek, najczęściej oscyluje ono w okolicach 5,6, (co widać, że mięsnie są jasne) nie jest to jescze PSE ale z objawami PSE (osobiście sprawdzam często Ph-metrem).Dlatego tak juz na koniec, uważam, że do przerobów domowych wcale chudziutkie półtusze klasy E, nie są najlepsze pod względem smakowitości. Odpowiedniejsze będą klasy U a jeszcze lepsze R, choć tłuściejsze na pewno smakowo lepsze i mięso o lepszej strukturze. Do góry #27 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 21:42 Masz rację. W skrócie, nie dochodzi do poubojowego zakwaszenia, totez miernikiem zmiany DFD jest pH mięsa powyżej 6,2, okresolane po 24 godz. od chwili uboju. Istniejąca sytuacja powoduje, że bakterie gnilne atakują bepośrednio aminokwasy, a zapachy o jakich pisałem wczesniej, pojawiają się już przy małej liczbie bakterii na powierzchni jako specjalista, może opracujesz jakiś referat na temat wad mięsa i przydatności go do naszej produkcji. Tak uczciwie, na 50 stron? :grin: był wynikiem świątecznego zakręcenia. :wink: Do góry #28 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:55 Ech, jaki specjalista, ja zwykły technolog jestem :wink: praktykujący trochę w domu (oprócz zawodowej praktyki, ale o tym tutaj nie piszemy, bo tu wędliny domowe :grin: ) Do góry #29 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 21:56 No to "zwykły technologu" napisz taki operacik. Przyda się nowicjuszom. :wink: Do góry #30 TINEK TINEK Użytkownik Użytkownicy 142 postów Miejscowośćcentrum Napisano 23 gru 2008 - 21:58 w wolnej chwili, czemu nie, ale nie na 50 stron, bo nikt tego nie przeczyta :grin: Do góry #31 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 23 gru 2008 - 22:01 Do góry #32 roj61 roj61 Pasjonat Użytkownicy 651 postów MiejscowośćWołomin Napisano 23 gru 2008 - 22:44 49 i streszczenie na jedną stronę - jak zaciekawi to i całość się przeczyta Pozdrawiam A tak poważnie - im wiecej takich artykułów, informacji tym lepiej. Wiedzy nigdy za duzo Do góry #33 Maad Maad Uzależniony od forum Użytkownicy 6891 postów MiejscowośćWarszawa Mój kącik kuchenny Napisano 24 gru 2008 - 10:07 Chemiczny zapach który mnie prześladuje, na pewno nie jest związany z początkami procesu gnilnego. To "chemiczne" mięso jest świeże, może surowe leżeć w lodówce 2-3 dni i nie zmienia właściwości. Faktycznie jest tak, że zapach mocniej trzyma się w tłuszczu. Ale też kiedyś przy rozbiorze połówki zauważyłem, że najmocniej śmierdzą boczki, pachwina i podgardle, czyli fragmenty zlokalizowane niżej, niż np. słonina. Ale to tylko takie luźne skojarzenie. Połówka była zamówiona u poleconego przez jednego z forumowiczów dostawcy, jechałem po nią 50km (w jedną stronę!). Rozbiór na moich oczach - to na pewno nie był knur. Ubój prawdopodobnie miał miejsce w Mysłowicach. Osobiście skłaniam się do wersji pasza lub leki, ze wskazaniem na to pierwsze. Może jeszcze jedna obserwacja - czasem zdarza się ten problem, ale w dość łagodnej wersji, w mięsie kupowanym w Makro, pochodzącym z dużych zakładów typu Sokołów, Mazury Ełk, itp. Do góry #34 pasiryj pasiryj Początkujący Użytkownicy 27 postów MiejscowośćLublin Napisano 24 gru 2008 - 10:16 Zrobiliśmy wczoraj konsylium nad wędzonkami i 3 niezależne osoby potwierdziły że wędzonki śmierdzą i nie nadają się do jedzenia. Z wielkim bólem serca powędrowały do śmietnika. Całe mięso pochodziło z tej samej sztuki i być może tu leży przyczyna porażki. Do góry #35 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 24 gru 2008 - 10:17 Jak wspomniałem, po świętach wrzucę spory artykuł na temat zagrożeń jakie możemy spotkac w naszych wyrobach. Porusza sprawę bakterii, wirusów, pasz, leków, pleśni itp. Bardzo ciekawe, a głownie dlatego, iz nie jest tematem praktycznie nigdy poruszanym. Wnioski również ciekawe, a niekiedy zaskakujące. Ten temat musimy ruszyć, gdyż nasze grono bardzo szybko się rozrasta i musimy dbać by w ferworze działalności zadymiarskiej, nie załapać jakiegoś niebezpiecznego "bakcyla", o co wbrew pozorom, jest bardzo łatwo. Wracając jeszcze do tego zapachu. Otóż praktycznie wszystkie zmiany mięsa związane sa z działalnościa różnych bakterii, wirusów i pleśni, bezpośrednio lub pośrednio. Maad - zauważ, że pisałem, iż już bardzo mała ilość tych bakterii powoduje zmianę zapachu mięsa przy wadzie DFD. jest ich jeszcze zbyt mało by mięso uległo zepsuciu, ale procesy juz się zaczynają, o czym świadczy zmiana zapachu. Takie mięso w lodówce, potrafi świetnie "udawać" zupełnie dobre (wygląd), jednak poddane wyższej temperaturze natychmiast następuje rozrost populacji bakterii i mięso dopiero wtedy zaczyna zmieniac swój wygląd, nie mówiąc o zapachu. Do góry #36 pasiryj pasiryj Początkujący Użytkownicy 27 postów MiejscowośćLublin Napisano 24 gru 2008 - 10:30 Popieram rękami i nogami , zwłaszcza że w epoce wielkopowierzniowych sklepów spożywczych typu Makro, Tesco, Auchan, carrfur i innych nigdy nie wiadomo skąd pochodzi mięso i czym karmione były zwierzęta. Patrząc np na ceny /Tesco - karczek, 8,49 zł za kilogram/ podejrzewam że nie są to sztuki tuczone sposobem gospodarskim i zapewne mięso zawiera w sobie całą tablicę Mendelejewa i coś czego jeszcze nie znamy Z drugiej strony patrząc na skalę zakupów dokonywanych przez niektórych w tychże przybytkach, nie byłbym specjalnie zdziwiony gdyby okazało się że to mięso czasem ląduje w lodówkach "znanych i sprawdzonych" sklepików mięsnych. Do góry #37 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34135 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 24 gru 2008 - 10:56 By to wszystko zacząć opisywać bardziej szczegółowo, musimy najpierw zająć sie tematem wizualnego rozpoznawania jakości i rodzajów mięsa, oraz zwierząt z jakich to mięso pochodzi, co stanowi pierwszy etap naszej domowej produkcji. Czytania będzie sporo, gdyż są to naprawdę potężne tematy, które do tej pory traktowane były u nas troszke po macoszemu. Do góry #38 Tomuś Tomuś Weteran Użytkownicy 1200 postów MiejscowośćRadomsko Napisano 24 gru 2008 - 13:08 Dziś Wigilia to i "bracia mniejsi " się odzywają :wink: ; no to i ja spróbujęNa co zwracać uwagę :!: Kolor:Młoda wolowina ma kolor intensywnie czerwonyMięso starszych sztuk jest ciemnoczerwone z odcieniem brunatnymWieprzowina jest jasnoróżowaCielęcina ma kolor różowoczerwonyMięso drobiowe jest jasnoróżowe Zapach:Dobre mięso ma neutralną lub lekko kwaskową woń,nie powinno mieć słodkawego aromatu/z wyjątkiem cielęciny/Tłuszcz:Tłuszcz,ktory zawierają niektóre kawałki mięsa,musi być jędrny ,kruchy i biały/wieprzowina/ lub lekko żółtawy /wołowina/ Sam tego nie wymyśliłem :tongue: , ale staram się tych zasad przestrzegać i Was też namawiam , bo odstępstwa to zwiększenie ryzyka i możliwość dokarmiania "drapieżników" lub "padlinożerców" :lol: Do góry #39 gluszec gluszec Pasjonat Użytkownicy 457 postów MiejscowośćŚląsk Cieszyński Napisano 24 gru 2008 - 13:33 ... Makro, Tesco, Auchan, carrfur i innych nigdy nie wiadomo skąd pochodzi mięso i czym karmione były zwierzęta. Patrząc np na ceny /Tesco - karczek, 8,49 zł za kilogram/ podejrzewam że nie są to sztuki tuczone sposobem gospodarskim i zapewne mięso zawiera w sobie całą tablicę Mendelejewa i coś czego jeszcze nie znamy .Dlatego jestem już SKUTECZNIE wyleczony z wszelkiego rodzaju promocji, super ofert że podczas wędzenia "odparowywuje" wędzonka ale 50% straty w wędzeniu to na mięsie z sieci AUCHAN to przesada. ( a temp. wędzenia to nie 200 C ). Do góry #40 Bagno Bagno Uzależniony od forum Technolog Wędzarniczej Braci 5127 postów MiejscowośćMazowieckie Napisano 24 gru 2008 - 13:36 Tinek napisał - cytat. "Dlatego tak juz na koniec, uważam, że do przerobów domowych wcale
Jak dobrać czerwony do typu urody? Porady kolorystyczne Jak znaleźć swój odcień czerwieni? Czy w ogóle powinnaś nosić kolor czerwony? Zapraszam do zapoznania się z materiałem w wersji video lub tekstowej pod filmem. Obejrzyj videoporadnik: Czerwony to kolor władzy, energii, siły, seksu, miłości, czegoś pikantnego. Jest to bardzo energetyczny kolor. Chętniej noszą go Panie, niż Panowie. Kojarzony jest z silnymi emocjami. Pokazuje, że osoba, która go nosi ma w sobie odwagę. Jest to kolor aktywny, wyrazisty, zdecydowany. Im większa powierzchnia tego koloru tym bardziej na nas oddziałuje. Kolor wpływa na na nasz nastrój i daje komunikaty innym osobom i wpływa też na innych. Z tego materiału dowiesz się jak wybrać odpowiedni odcień czerwieni dla Twojego typu urody. Czerwień jest kolorem podstawowym. Z lekcji plastyki wszyscy pamiętamy, że kolory podstawowe to: żółty, czerwony i niebieski. Jest to uproszczenie, gdyż kolory podstawowe to : żółty, błękit cyjanowy i magenta. Teraz możesz zadać mi pytanie: no ale jak? Jeśli ja widziałam coś w kolorze magenty to to było różowe! No tak! Masz rację. Dlaczego tak się dzieje? Otóż ta nasza magenta to kolor kameleon i przeniesiony na białą kartkę rozbiela się co daje widzialny kolor różowy. Dlaczego? Róż nie jest osobnym kolorem – to jest rozjaśniona czerwień. Jeśli myślimy o czerwonym to najczęściej przed oczami będziemy mieli true red – czyli taką prawdziwą, ostrą czerwień. Czerwienie na kole kolorów będą się spotykały albo z pomarańczem albo z różo-fioletami. Wynika to z faktu, że dodajemy żółć do magenty (otrzymamy: oranże, cynobry – odcienie ocieplone) albo dodajemy niebieskiego (otrzymamy: wiśnie, maliny, czereśnie, rubiny – odcienie chłodniejsze). Poza temperaturą musimy zwrócić uwagę na pozostałe atrybuty: walor (stopień natężenia koloru) – czy czerwień jest jasna czy ciemna- ciemne to bordo, odcienie wina, wiśni, czereśni; jasne odcienie będą na granicy różu, koralu- mogą być pomarańczowawe jak np. kwiat pigwowca; czystość – czerwień mocna, intensywna; zgaszone – czerwień indyjska, marokańska, marsala, przyciemnienie czerwieni w stronę bordo może dawać wrażenie zgaszenia. Jak dobrać czerwień idealną? Dobierając czerwień do swojego typu urody lub do siebie, jeśli jeszcze nie poznałaś swojego typu musisz wziąć pod uwagę trzy atrybuty swojej urody (Jeśli chcesz zgłębić ten temat to zapraszam do pozostałych artykułów na blogu lub do zakupu mojej książki Ubierz się w kolor – gdzie znajdziesz opisy poszczególnych typów urody wraz z atrybutami). Jeśli reprezentujesz ciepłą wiosnę to Twoja kolorystyka: jest ciepła, jasna, intensywna – i takiej czerwieni powinnaś szukać. Jeśli znasz swój typ urody to znalezienie odpowiedniego odcienia koloru czerwonego jest banalnie proste. Po prostu szukasz adekwatnie do swoich atrybutów. Natomiast jeśli nie znasz swojego typu to najlepiej jest testować tak by odnaleźć swój typ urody. Swój typ możesz poznać dzięki usługom kolorysty, stylisty, wizażysty albo samodzielnie. Po więcej informacji odsyłam tutaj: Jak odnaleźć swój typ urody? Jeśli masz określony typ urody w czterech porach roku to pamiętaj, żeby dobierać swoją czerwień do danej pory roku tzn: jeśli jesteś wiosną to zastanów się jaka czerwień się pojawia właśnie o tej porze- co przychodzi pierwsze do głowy? Oczywiście maki! Te kolory są intensywne, soczyste, nasycone i właśnie taka powinna być ta idealna dla Ciebie czerwień. Jeżeli pomyślimy o czerwieni jesiennej to na pewno będzie kasztanowa, rudawa, wchodząca w brąz. Ważne jest, żebyś się zastanowiła jak można opisać kolory jakie występują w danej porze roku i te cechy przenieś właśnie na tę czerwień, której szukasz. Poniżej prezentuje propozycje czerwieni: Czysta czerwień, intensywna idealna dla czystych wiosen. Ciepłe wiosny również mogą czerpać inspiracje. Zgaszona czerwień, troszkę „przybrudzone” odcienie, gdzieś na granicy różu, trochę kasztana, trochę marsali. Zgaszenie poprzez wzory. Doskonały przykład jak mocna czerwień może być osłabiona poprzez wstawki innego koloru np. szarego albo zastosowanie łączki, kwiatów. Jasna czerwień- przechodząca w róż albo oranżowo – brzoskwiniowo – koralowy odcień. Jasna i pomarańczowawa – świetna opcja dla wiosen. Ciemne czerwienie dla jesieni, dla zim. Dla jesieni lepsze ciemne i ciepłe oraz analogicznie dla zim – ciemne i zimne. Ciemne i typowo jesienne czerwienie. Wchodzimy delikatnie w rudość, w kasztan, w brązowe odcienie. Chłodne czerwienie – podchodzące pod róże, pod maliny. Niestety nie jest tak, że każdemu pasuje prawdziwa czerwień. Trzeba czasem mocno pokombinować, żeby znaleźć swój odcień. Dla jednej idealna będzie jasna, dla innej ciemna, dla kolejnej zgaszona. Testuj, próbuj, nie ograniczaj się. Pamiętaj, że czerwień możesz stosować przy twarzy, na spodniach czy w dodatkach. Zainspiruj się i znajdź swój odcień czerwieni. Komentarze
Znaczenie koloru czerwonego Kolor czerwony należy do ciepłych i niegdyś był uważany za " kolor kolorów " . Jego nazwa w niektórych językach oznacza dosłownie " piękny " lub " kolorowy " .Kolor czerwony jest tzw. barwą władzy, występuje jako atrybut króla i jego najwyższego znaczenia. Oprócz tego kolor oznacza również ogień, rządzę i krew, płodność oraz odwagę. więcej » Zobacz: Czerwony czajnik Kolor czerwony a zdrowie Jak dowiedli naukowcy, kolor czerwony to barwa w największym stopniu wpływająca na ludzką psychikę. Dlatego też , nie powinno się malować pomieszczeń na czysty czerwony- lepiej zdecydować się na stonowane, pastelowe bądź też ciemniejsze tony koloru. Bowiem zbyt długie przebywanie w czysto czerwonym pokoju mogłoby wywołać niepożądane efekty w ludzkim zachowaniu. więcej » Powiązane stronyred sky, chili red, z czerwonym winem, red brown, czerwoną herbatę, red green, czerwone zasłony, czerwono biała, red chili, podwiązka czerwona, czerwony płaszczyk, stolik czerwony, czerwone auta, podwiązki czerwone, czerwone auto, red box, czerwony helikopter, czerwone lampy, czerwone firany, czerwone autobusy, 302 red nokia, czerwono zielony, żółty z czerwonym, czerwona sukienka na wesele, czerwone firanki, czerwona biżuteria, herbat czerwona, red bull, fire red, czerwone zielone, czerwone spodnie, czerwona torebka, czerwona zielona, owijka czerwona, czerwonej herbaty, czerwone
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 21:07 blocked odpowiedział(a) o 21:07 czarno-biały haha XD a nie chyba szaryyy C; Lêila odpowiedział(a) o 21:07 jak dodasz więcej białego to szary a jak więcej czarnego to czarny ;P blocked odpowiedział(a) o 21:07 AgOsia96 odpowiedział(a) o 21:07 blocked odpowiedział(a) o 21:08 blocked odpowiedział(a) o 21:08 Zależy ile dodasz do czarnego białego koloru, albo odwrotnie xDAle może hmmm siwy? ; d Czarno - biały! c:Pstry... blocked odpowiedział(a) o 12:06 Uważasz, że ktoś się myli? lub